Dekoracje | bramy garażowe warszawa | szkoły językowe wrocław
Pobiłyśmy rekord świata, 43,6 sekundy, pokonując doskonałe sprinter ki amerykańskie. Byłyśmy w siódmym niebie. Nareszcie można było zobaczyć Tokio, pokibicować kolegom z innych dyscyplin, nacieszyć się olimpiadą, medalami, kupionymi drobiazgami. Miałam wtedy 18 lat. I może dlatego wszystko było podwójnie piękne..."
Igrzyska w Tokio nobilitowały Irenę na zawodniczkę najwyższej światowej klasy. Posypały się zaszczyty i wyróżnienia, zwycięstwa w plebiscytach, rankingach. Przed młodą 18-letnią dziewczyną kariera sportowa stała otworem. U samego jej progu osiągnęła przecież bardzo wiele. Co mogły przynieść następne lata?
Okres między Igrzyskami w Tokio a w Meksyku, to pasmo efektownych zwycięstw, kolejnych rekordów. Była filarem reprezentacji narodowej, zjeździła z nią pół świata, wygrywając biegi na 100 i 200 m, startując w sztafecie, stając także na rozbiegu do skoku w dal. Próbowała swych sił również w pięcioboju. Zaproszenia na mityngi sypały się z całej Europy. Chciano ją oglądać wszędzie, kreowano na gwiazdę każdych zawodów. Nie było nawet mowy o tym, aby ze wszystkich zaproszeń skorzystać. Moskwa, Londyn, Sofia, Paryż, Montreal, Praga, Sztokholm, Rzym, Belgrad... folie lustrzane | błotniki do Mercedesa | opony motocyklowe radom
|